Dosłownie kilka kroków od Rynku, przy ulicy Brackiej, mieści się jedna z moich ulubionych kawiarni w Krakowie. Zaglądam tam co jakiś czas, najczęściej żeby przekąsić jakiś lekki posiłek i napić się dobrej kawy. Kilka dni temu wybrałam się tam z moją koleżanką – miałyśmy zamówić tylko jakiś napój, ale pachnące tarty pobudziły nasz apetyt :)
Wnętrze kawiarni, jak
sama nazwa wskazuje, jest pełne przeróżnych roślin – tych prawdziwych i tych zrobionych z metalu. Lokal jest duży - pierwsza sala, jasna i dość przyjemna,
niestety najczęściej zatłoczona; druga sala, ciemna i klimatyczna, po środku
której stoi wielkie metalowe drzewo; trzecia sala – moja ulubiona – ze szklanym
sufitem i antresolą. Bez wahania wybieramy opcję trzecią. Wybór przekąski nie
jest już jednak taki łatwy, w menu sporo ciekawych dań. W końcu decyduję się na
duże cappuccino i kawałek tarty serowej z pomidorami; moja koleżanka zamawia
kawę latte i piadinę z salami, serem, pomidorami i bazylią. Tarta jest pyszna!
Podana na ciepło, bardzo kremowa. Jadłam już kilka razy tartę w Botanice i
nigdy się nie zawiodłam. Piadina też niczego sobie. Ten cienki włoski
placek smakuje całkiem nieźle, kiedy jest wypełniony treściwym farszem.
Cafe Botanica to naprawdę
przyjemne miejsce, w którym można spokojnie porozmawiać przy lekkim posiłku,
kawałku ciasta albo przy kuflu piwa. Serwują tam aromatyczny grzaniec, moje
ukochane crumble z gałką lodów waniliowych (!!!), kanapki, tarty, sałatki… No i ten
wystrój! Taki mały ogród botaniczny w samym sercu miasta.
Kawałek tarty: 10-15 zł
Piadina: 10-15 zł
Kawa: poniżej 10 zł
Kawałek tarty: 10-15 zł
Piadina: 10-15 zł
Kawa: poniżej 10 zł
Cafe Botanica
ul. Bracka 9
Kraków








